Bielenda Make-up Academie, Pearl Base- recenzja

by - 7/04/2017

Witajcie!
Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszą recenzją na blogu. Zajęło mi chwilę czasu, żeby z każdej strony przetestować produkt, ale wreszcie mogę jednoznacznie stwierdzić, czy to hit czy jednak niepotrzebny bubel. Wspominałam już o niej w ulubieńcach maja, więc jak się domyślacie okazała się u mnie totalnym hitem. Przejdźmy więc do rzeczy :)

Bielenda, Make-up Academie Pearl Base; nawilżająca baza pod makijaż



Co o produkcie mówi producent? 
Przede wszystkim obiecuje efekt poprawy kolorytu skóry. Baza ma uatrakcyjniać szarą i zmęczoną skórę, oraz podnosić jej poziom nawilżenia. Jej konsystencja ma być lekka, a sam produkt nie kleić się i szybko wchłaniać. Kosmetyk ma dać na twarzy efekt zrelaksowanej i zadbanej skóry.

Jaka jest moja opinia?
Wszystko co pisze producent na opakowaniu, w moim przypadku się sprawdziło. Baza jest naprawdę lekka, szybko się wchłania. W gorące dni na mało problemowej cerze, może posłużyć jako samodzielny kosmetyk, z kolei nakładana pod podkład przedłuża jego trwałość i sprawia, że skóra wygląda zdrowo i promiennie. Jedyną rzeczą jaka martwiła mnie przy zakupie, była gliceryna dość wysoko w składzie. Obawiałam się, że mnie zapcha i narobi więcej złego niż dobrego. Na szczęście moje obawy okazały się bezpodstawne.
Kosmetyk prezentuje się dodatkowo bardzo elegancko. Inspirowany jest z pewnością bazą Guerlain. Perłowe kuleczki, są miażdżone i po wyciśnięciu na dłoń powstaje żel, który bardzo łatwo rozprowadza się na skórze.


Podsumowanie
Za tę cenę (regularnie 29,99zł w Rossmannie, spokojnie można kupić na promocji -49%, ale uprzedam- bardzo ciężko ją dorwać :D) uważam, że jest to bardzo dobry kosmetyk. Wygląda pięknie, świetnie radzi sobie ze wszystkim co obiecuje producent, dodatkowo jest produktem wielofunkcyjnym. Zdecydowanie polecam!


Teraz pozostało mi wypróbować dwa pozostałe gagatki z serii, czyli Bronze Base i Lumiere Base.
 A Wy testowałyście już którąś z nich? :)




You May Also Like

2 komentarze

  1. właśnie się zastanawiam nad nią, ale po twojej recenzji jestem zdecydowanie na plus żeby ją kupić ;) warto przetestować

    OdpowiedzUsuń